top of page

Hej :) lNACZEJ SlĘ NlE DOWlESZ - zapisz się na newsletter z Gospodarstwa! Damy Ci znać z wyprzedzeniem o wszystkich o planowanych wydarzeniach.

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych zgodnie z naszą Polityką Prywatności.

Fajnie :)

Co jest w cenie? Bardzo krótko mówiąc:

  • obozowanie w małej grupie, w której każdy jest na oku (w Niebie naraz przebywa tylko dwadzieścioro dzieci w dwóch grupach po +- dziesięcioro)

  • wiek: od siedmiu, ośmiu, w górę do dwunastu (+ możliwość powrotów dla zaprzyjaźnionych starszaków)

  • profesjonalna, 24h opieka odpowiedzialnej i doświadczonej kadry,

  • jasne zasady obowiązujące tak dzieci, jak i dorosłych, 

  • obozowanie z brzuszkiem pełnym pysznego i zdrowego jedzenia, 

  • przednia zabawa w dzień i spokojny sen w nocy,          

  • piękne wspomnienia na następne sto lat.

Rodzicom zapewniamy wsparcie psychiczne i codzienne raporty przez grupę na fejsie, messengera i email oraz bezpośredni kontakt z opiekunkami grup via Whatsapp :)

ZAPISZ DZIECKO OŁÓWKIEM!

Zaklep miejscówkę teraz, a potem - już na spokojnie - przyjrzyj się nam z bliska i wypełnij wszystkie formularze. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla wnikliwych!

Zapraszamy ciepło na obóz letni w malutkiej wsi Orle na zachodniopomorskim pojezierzu. Nasze Obozowiczki i Obozowicze po raz kolejny wejdą w symbiozę z łąką, odetchną wielkim lasem i zamiast wściubić nazad nosy w czernie ekranów, pójdą śladami puszczańskiej dzikiej fauny, odkryją mikrokosmos pod własnymi stopami i ogrom nieba nad czubkami głów. 

​​​​​

W PLANACH:

​​

  • pełne zanurzenie w rzeczywistości, hen daleko od wirtualnego świata (z przelotnym wykorzystaniem smartfonów do rozważnego reasearchu oraz w celach artystycznych i kronikarskich)

  • warsztaty formowania z gliny inspirowane malarstwem Dudy-Gracza i pieprzniczkami pracowni Hadaki,

  • radosny bunt przeciw "ładnemu" rysowaniu na ocenę: kubizm, abstrakcjonizm i surrealizm, jako techniki uwalniania twórczych złogów, 

  • cyjanotypia - błękitne fotografie na uczulonej na słońce materii, 

  • grafika warsztatowa - najprostsze i najbardziej satysfakcjonujące techniki powtarzalnego druku na papierze lub tkaninie

  • spacery organoleptyczne, z sensorycznym doświadczaniem naturalnych tekstur i faktur oraz zwierzęcym wwąchiwaniem się w atmosferę lasu, 

  • piesze wycieczki tropem kopyt i kopytek, łapsk i łapek oraz ptasich nóżek, wcinanie pomidorówki z termosu przy akompaniamencie orkiestry świerszczy,

  • uświetnianie emerytury niebiańskim kucykom (drapanie po brzuszku i pod paszkami, dokarmianie pachnącą alfalfą)

  • rozniecanie ognisk różnych rodzajów bez pozbawiania się brwi lub warkocza,

  • podwórkowe kulinaria wśród oparów czosnku i kłębów pachnącego dymu,

A TAKŻE: 
 

  • dające do myślenia, skłaniające do zadawania pytań i szukania rozwiązań dyskusje filozoficzne na temat paradoksów i priorytetów, ale też przyzwoitości, szacunku i prawdy,

  • szukanie dobrych rozwikłań dla spraw zagmatwanych drogą debaty oksfordzkiej,

  • poznawanie swoich sił i słabości, nabieranie pewności siebie,

  • nauka radzenia sobie z obezwładniającymi emocjami,

  • naturalny trening samodzielności, sprawczości i przechodzenia nad sobą,

  • nabieranie biegłości w rozwiązywaniu konfliktów bez przemocy,

  • poruszanie - w sposób dostosowany do wieku dzieci - tematów aktualnych i ważnych dla nich i dla świata...

 

... oraz tradycyjne już enigmaty i fantazmaty wywołujące seriami dreszczyki emocji i motywujące do wielu w ciągu trwania obozu wyruszeń na poszukiwanie sedna sprawy :)

BĘDZIEMY RÓWNIEŻ:

  • wędrować wgłąb siebie w poszukiwaniu stanów wartych opisu, 

  • z trawką w zębach szukać alternatywy dla banału i lania wody,

  • stawać się - z przyjemnością - łączni(cz)kami pomiędzy starą a panującą polszczyzną (odkopiemy starą rzyć pogrzebaną w hatakumbach),

  • czytać krótkie w formie a poruszające na poziomie cząsteczkowym dzieła spoza potwornego kanonu lektur,

  • znajdować w sobie ciekawość i impuls do przeprowadzenia wywiadu z drugim człowiekiem, 

  • odszukiwać zatarte granice wolności słowa, 

  • bazgrać jak kury pazurem i spektakularnie wyjeżdżać za linię.


DLA ZACHOWANIA HIGIENY UMYSŁU MAMY TEŻ ZAMIAR:

  • ubijać masło i lepić pierogi,

  • puszczać kaczki i patrzeć w ogień,

  • uprawiać ogródek i dolce far niente,

  • grać w szachy, układać kostki rubika,

  • bujać się w hamakach, 

  • dziergać czapki smerfetki,

  • szlifować skrawki drewna, 

  • oddawać się codziennym kąpielom mózgów wśród mchów i paproci, w akompaniamencie kopciuszków, modraszek, pierwiosnków i dziesiątków innych ptaków z orleańskiej wielkiej orkiestry, 

  • iść w las kilkusetletnimi drogami przecinającymi nowe leśne kwartały w poszukiwaniu doskonałego miejsca na nieśpieszne popijanie bułki poznańskiej wiejską herbatą miętową. 

​​

DLACZEGO AKURAT DO NIEBA? 

1. Obozy w Niebie są i zawsze pozostaną malutkiego formatu. Dzieci w gospodarstwie przebywa jednocześnie tylko dwadzieścioro (plus minus dwoje). W takiej koniunkturze nie przejdzie niezauważona żadna przemoc – ani emocjonalne podszczypywajki, ani fizyczne wycieczki. Na podwórku pod numerem siódmym szanuje się cudze granice. 

2. Do pracy z dziećmi zatrudniamy bardzo starannie wybrane i mądre życiowo osoby. Przez dziurki w sicie nie przejdzie nikt obruszający się na naszą politykę all inclusive albo wykazujący zamiłowanie do pruskiego drylu.

3. Zapraszamy dzieci do naszego własnego domu, nie do wynajętego na tę okoliczność ośrodka. Po naszym podwórku nie kręci się nikt przypadkowy, a Orle jest maciupką, pokojowo nastawioną osadą otoczoną z wszech stron lasem i jeziorami. 

4. Powietrze i woda są tu pierwszej klasy czystości, balsamicznie wpływając na zmęczone miejskie płuca. Żadnych piegów z sadzy! 

5. U nas można być sobą, kimkolwiek się jest i - dopóki to nikogo nie krzywdzi - otwarcie mówić co się myśli. Staramy się być dla dzieci tym, czym szkoły z uporem nie chcą być - dobrym miejscem na swobodne eksplorowanie świata i nieskrępowane dyskusje. 

6. Serio nam zależy. Niebo to nie tylko biznes. Naprawdę interesują nas punkty widzenia Waszych dzieci i ich perspektywy na wszelkie sprawy. Lubimy chodzić z nimi na jagody i zagryzać rosół marchewką na leśnym rozdrożu. 

7. Nie zmuszamy do jedzenia, kąpieli, deklamowania wierszyków i stania w dwuszeregu. Obowiązki w gospodarstwie dzieci mogą wziąć na siebie zupełnie dobrowolnie, podobnie jak role w plenerowym teatrze. Jeśli ktoś zechce spędzić 12 dni z trawką w zębach lub nosem w książce - droga wolna.

8. Obozujemy offline. W Niebie dzieci składają swoje telefony w depozyt, więc ich przebodźcowane głowy siłą rzeczy wracają na Ziemię, dostrajając się do natury i jej kojącego rytmu.

​​​​​​

TERMINY 2026:
4-11 lipca (6-11 lat) /2950 zł
19-26 lipca (8-12 lat) /2950zł
7-16 sierpnia (dwie grupy 8-11 i 12+) /3650zł
23-30 sierpnia (dwie grupy 8-11 i 12+) /2540zł
Nie wiem! Zaproponujcie nam najlepszy termin.

Brzmi dobrze!

bottom of page